Spotkał się ktoś kiedyś z takim podejściem?
Z tego co kojarzę, to podczas tego rodzaju badań zwykle wszystko przypomina taką formalność. Ot, pobieżny wywiad, parę prostych testów, pieczątki i do widzenia państwu. A tymczasem jedna z przychodni "wychodzi z założenia, że lepiej zapobiegać niż leczyć" - cytat z
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- i podkreśla rolę rzetelnych badań profilaktycznych.
Co Wy na to?!?
Z tego co kojarzę, to podczas tego rodzaju badań zwykle wszystko przypomina taką formalność. Ot, pobieżny wywiad, parę prostych testów, pieczątki i do widzenia państwu. A tymczasem jedna z przychodni "wychodzi z założenia, że lepiej zapobiegać niż leczyć" - cytat z
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- i podkreśla rolę rzetelnych badań profilaktycznych.
Co Wy na to?!?