Kto decyduje o ostatecznej wysokości kwoty?
Bo gdyby to był jakiś sędzia, to można by wnosić o zmianę osoby orzekającej do czasu, aż trafi się ktoś bardziej sprzyjający poszkodowanym. Tak sobie tylko rozważam, bo pewnie w praktyce tak to nie wygląda. Ale wprowadzenie taryfikatora zadośćuczynień mogłoby wiele ułatwić.
Inna kwestia, czy byłoby to sprawiedliwe. Skąd w ogóle taki temat? Po przeczytaniu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
mam kilka przemyśleń. Generalnie system wydaje się wymagać dopracowania. Albo i zbudowania na nowo, od podstaw
Bo gdyby to był jakiś sędzia, to można by wnosić o zmianę osoby orzekającej do czasu, aż trafi się ktoś bardziej sprzyjający poszkodowanym. Tak sobie tylko rozważam, bo pewnie w praktyce tak to nie wygląda. Ale wprowadzenie taryfikatora zadośćuczynień mogłoby wiele ułatwić.
Inna kwestia, czy byłoby to sprawiedliwe. Skąd w ogóle taki temat? Po przeczytaniu
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
mam kilka przemyśleń. Generalnie system wydaje się wymagać dopracowania. Albo i zbudowania na nowo, od podstaw