Natknęłam się na
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i zastanawiam się, jak wygląda nauka tego języka w porównaniu z norweskim czy szwedzkim. Podobno wymowa jest naprawdę wymagająca, a zajęcia online mogą być dodatkowym utrudnieniem. Może ktoś próbował w Driadzie i powie, czy faktycznie da się nauczyć płynnie mówić w takiej formule?