Cześć wszystkim. Ostatnio często spotykam się z sytuacją, gdy przy wycenie dachu klient mówi: „U konkurencji jest taniej”. I zaczęłam się zastanawiać, czy przy wyborze dekarza cena faktycznie powinna być kluczowym kryterium. Z jednej strony wiadomo – budowa czy remont domu to ogromne koszty. Z drugiej – dach to jedna z najważniejszych części budynku i ewentualne błędy potrafią wyjść po kilku latach, kiedy poprawki są dużo droższe niż początkowa „oszczędność”. Jak to wygląda z Waszego doświadczenia?