Cześć, zastanawiam się nad elektrycznymi skuterami wodnymi i trafiłam na model Taiga Orca. Wygląda bardzo nowocześnie, ale ciekawi mnie, jak to wygląda w praktyce. Czy ktoś miał styczność z takim sprzętem albo pływał elektrykiem? Interesuje mnie szczególnie realny czas pływania, bo producent podaje do około 2 godzin, ale wiadomo – wszystko zależy od stylu jazdy. No i jak z ładowaniem w praktyce, czy to faktycznie wygodne?