Cześć wszystkim, zastanawiam się, w którym momencie prowadzenia sklepu internetowego sama intuicja właściciela przestaje wystarczać i trzeba sięgnąć po bardziej zaawansowane narzędzia oraz dane. Jak rozpoznaliście moment, w którym konieczne było uporządkowanie procesów, analityki, marketingu lub obsługi klienta? Chętnie poznam Wasze doświadczenia związane ze skalowaniem e-commerce.