Jakie przesłanki muszą zaistnieć, aby faktycznie do tego doszło?
Ja to rozumiem jako nadmierne ryzyko. Że ostatecznie nic się nie stało, ale istniało wysokie prawdopodobieństwo wyrządzenia szkody. Tak interpretuję ten zwrot. Przytoczę go ze strony
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA w całości:
Poszkodowanym przysługuje prawo do walki o odszkodowania za błędy lekarzy, którzy zaniedbali ich lub narazili na szkodę
.
Gdzie jest granica pomiędzy narażaniem a działaniem dopuszczalnym?!?