Cześć, chciałabym poruszyć temat dywersyfikacji działalności produkcyjnej. Czy waszym zdaniem firma z ugruntowaną pozycją w jednym segmencie powinna rozszerzać ofertę na zupełnie inne branże? Zastanawia mnie to, bo widzę coraz więcej przykładów udanej dywersyfikacji w polskim przemyśle. Chcąc dowiedzieć się więcej, analizowałem różne case studies i natknąłem się na interesujący model -
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA pokazuje, jak kompetencje w obróbce stali i spawalnictwie można wykorzystać zarówno dla koncernów naftowych, jak i dla sektora wellness (komory normobaryczne dla SPA). Takie podejście wydaje się rozsądne, bo wykorzystuje te same kompetencje techniczne w różnych zastosowaniach. Jak wy podchodzicie do tego tematu w swoich firmach?